Czy po powodzi podrożeją materiały budowlane?

Zrozumiały jest fakt, iż po powodzi zdrożeją warzywa i owoce, na to byliśmy przygotowani. Dlaczego jednak ceny materiałów budowlanych wzrosły tak szybko i tak radykalnie? Jak się okazuje, wielu Polaków jest całkowicie znieczulonych na tragedię innych i próbują z niej skorzystać ile się da.

Nielegalne porozumienia w branży budowlanej mają na celu zarabianie na powodzianach. Straty w nieruchomościach są ogromne, a to co jeszcze da się uratować będzie wymagało poprawek i remontów. Praktycznie w żadnym domostwie nie obędzie się bez nabycia różnorodnych materiałów budowlanych, takich jak wapno czy gips.

I właśnie w tym momencie zacierają ręcę producenci i sprzedawcy materiałów budowlanych ustalając między sobą ceny, niejednokrotnie wyższe o 100-150% od tych, które utrzymywały się na długo przed powodzią. Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji zamierza jednak pokrzyżować te plany, sprawdzając skrupulatnie sprzedawców i producentów materiałów budowlanych. Zmowa cenowa i nieuczciwa konkurencja będą karane sankcjami finansowymi. UOKiK namawia także konsumentów, aby sami zgłaszali nieuczciwe i nagłe wzrosty cen. Są już pierwsze donosy o tym, że podrożały nie tylko same materiały budowlane, ale nawet gumowce i łopaty. Człowiek, który zamówił przed powodzią panele, dostał je, dokładnie takie jak zamawiał, jednakże o 100% droższe. Na tym przykładzie widzimy, w jak banalny sposób producenci i sprzedawcy próbują zarobić na tych, którzy najbardziej ucierpieli. Jest popyt, jest podaż. Tak właśnie wygląda odpowiedź producentów i sprzedawców na zapotrzebowanie klientów na dany towar. Wszystkie działania podjęte przez UOKiK mają na celu ochronę konsumentów. W związku z tym miejmy nadzieję, że ceny materiałów budowlanych szybko wrócą do normy.

Tagi: , , , ,

Kategoria: Budowa, materiały budowlane