Zrozumiały jest fakt, iż po powodzi zdrożeją warzywa i owoce, na to byliśmy przygotowani. Dlaczego jednak ceny materiałów budowlanych wzrosły tak szybko i tak radykalnie? Jak się okazuje, wielu Polaków jest całkowicie znieczulonych na tragedię innych i próbują z niej skorzystać ile się da.

Nielegalne porozumienia w branży budowlanej mają na celu zarabianie na powodzianach. Straty w nieruchomościach są ogromne, a to co jeszcze da się uratować będzie wymagało poprawek i remontów. Praktycznie w żadnym domostwie nie obędzie się bez nabycia różnorodnych materiałów budowlanych, takich jak wapno czy gips.

I właśnie w tym momencie zacierają ręcę producenci i sprzedawcy materiałów budowlanych ustalając między sobą ceny, niejednokrotnie wyższe o 100-150% od tych, które utrzymywały się na długo przed powodzią. Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji zamierza jednak pokrzyżować te plany, sprawdzając skrupulatnie sprzedawców i producentów materiałów budowlanych. Dalsza część wpisu »